środa, 18 stycznia 2017

"Śniadanie u Tiffany'ego" Truman Capote & "Albanetta"

U mnie nadal wełenka na drutach. 
Robi się całkiem przyjemnie, 
mimo,że wełenka cieniutka jak dla mnie - 550m.
Robię na drutach z żyłką - nr4.

Czytelniczo - "Śniadanie u Tiffany'ego. 


Chusta rośnie i powoli oko już cieszy :)



I taka dziś uwieczniona na zdjęciu zima. 
Piękna, ale ja już w tym roku tęsknię za słońcem, 
za ciepłem, za ogrodem, jeziorem i morzem :)))



Tymczasem pozdrawiam cieplutko, grzejąc się przy kominku z kubkiem herbaty i robótką w ręku :)
Zmarzłam, normalnie zmarzłam :p ;) 
Uściski posyłam, 
I :)



17 komentarzy:

  1. Ach żebym i ja potrafiła robić na drutach :)
    A widoków zimowych nie zazdroszczę, bo mam takie same :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna chusta powstaje, ma prześliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A cóż tam takiego ciekawego dziergasz z tej wełenki?

    OdpowiedzUsuń
  4. Chusta wygląda na cieplutką i milutką...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyjemna szarość na Twoich drutach króluje :) Miłej lektury i oby herbatka skutecznie Cię rozgrzewała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie delikatne kolorki, ten akurat do mnie pasuje, niech Cię ta chusta orzewa w styczniowe zimnisko! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Już chusta mi się podoba , wyjdzie super. Z taką świetną książką czas płynie przyjemniej. Pozdrawiam serdecznie i dziękuje , że zaglądasz do mnie. Miłego dziergania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać, że chusta delikatniutka, do otulenia się taką miękkością :)
    ps. a książka jak?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolorek na drucikach, dla mnie to obce klimaty, tylko podziwiam u innych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wełenka wygląda na milusią:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie motam, więc podziwiam Twoje prace.
    Zimy nie lubię i czekam na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna chusta w szarościach powstaje,fajnie się zapowiada :)
    Ja też już czekam na wiosnę,brakuje mi słońca !!!!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chusta rośnie w oczach, jak ja zazdroszczę tej umiejętności.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka cieplutka chusta to fajna sprawa, jestem pewna Irenko że będzie śliczna.
    U nas też zima na całego a ja tęsknię za wiosną, słońcem i ciepłem. Miłego weekendu kochana!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaka ta robótka wydaje się delikatna i cieplutka!

    OdpowiedzUsuń