środa, 14 września 2016

WDiC "Spalona żywcem" & szydełko

Witajcie!
Dzisiaj środa,a zatem czas pokazać co obecnie czytam.
Jest to trudna książka,świadectwo ofiary zbrodni honorowej.
Porusza temat kobiety palestyńskiej.



W chwilach wolnych od haftu do ręki biorę szydełko.
Wkrótce pokażę,co nim wykombinowałam.

Na tamborku zaczęty kolejny hafcik z Kalendarza Adwentowego,
ale o tym już w kolejnym poście.

Nie wiem jak Wy,
ale ja staram się maksymalnie wykorzystać jeszcze te piękne słoneczne dni.

Dużo słońca kochani :)

22 komentarze:

  1. Ciekawe co tam dłubiesz :) Przyjemnej lektury...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,już wkrótce zaprezentuję ;)Dziękuję!

      Usuń
  2. Takie historie na mnie działają więc zapisuję tytuł by go poszukać w bibliotece.
    Dużo słońca!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Gdyby co...,to daj znać, to Ci prześlę

      Usuń
  3. Ja też bardzo cieszę się ze słonecznych dni, oby jak najdłużej trwały. Na trudne książki nie mam ochoty, a robótkowo u mnie w tym tygodniu posucha. Oczy odpoczywają po pracy przy komputerze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupiłam na wczasach i wówczas też nie miałam ochoty jej czytać.O oczy też muszę bardzo dbać... ;)

      Usuń
  4. Tak masz rację, trzeba w pełni wykorzystać ostatnie ciepłe dni :) może dlatego moje robótki ostatnio leżą :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko,nadrobimy jesienią, wieczory długie ;)

      Usuń
  5. Duzo slonca dla Ciebie :) Mnie osttanio slonce nie sluzy- migreny, :( Wiec siedze w domu niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to może jest ten powód..,mimo,że w cieniu, nie pomyślałam ;)
      Już wkrótce będziesz mogła i Ty skorzystać...,zmiana pogody ;)

      Usuń
  6. Pogoda wspaniała, aż się chce coś robić (na zewnątrz). Bardzo jestem ciekawa, co nam pokażesz nowego.
    A ksiązka o takiej tematyce jest rzeczywiście niełatwa w przyswajaniu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Również pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Razem z tymi pięknymi dniami przyszło do mnie choróbsko i odpuścić nie chce. Książka ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, chyba zbyt drastyczna byłaby dla mnie ta książka ...

    OdpowiedzUsuń
  10. A co to tam robisz? :)

    Przy okazji zapraszam do mnie, własnie trwa konkurs z okazji 5 urodzin bloga :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pogoda właśnie się skiepściła, pewnie podgonisz hafty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj bardzo zimno, koniec lata ;)

      Usuń
    2. Dzisiaj bardzo zimno, koniec lata ;)

      Usuń
  12. Ciężka tematyka, tego typu historie potęgują we mnie złość. Nie potrafię zrozumieć jak w tych czasach, w ten sposób można traktować drugiego człowieka i to za przyzwoleniem całego społeczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Już sam tytuł wstrząsa, a co dopiero można pomyśleć po przeczytaniu...
    Ciekawe co dziergasz w międzyczasie:)

    OdpowiedzUsuń