środa, 22 lipca 2015

Wspólne dzierganie i czytanie - "Nauczycielka Muzyki" Janice Y.K.Lee & przepiśnik

Kolejna lipcowa muffinka z makami już wyhaftowana.
Wykorzystać miałam je wszystkie 
dopiero po wyhaftowaniu na przepiśniki,na kartki.
Powstał jednak pomysł,
by zrobić to teraz 
i zaprezentować swoją ostatnią pracę jeszcze na Hafciarskim Wtorku,
na którym to miała zostać wyłoniona osoba,
która w najciekawszy sposób przedstawi swoją (nie koniecznie ostatnią)
hafciarską pracę. 
Nie byłam pewna czy to mi się uda,
bo miałam mało czasu w tym dniu,dzień z tych "cięższych"
Wrzuciłam więc swoją wcześniejszą pracę "Oset"Veronique Enginger.
W trakcie pracy nad nowym projektem przypomniało mi się 
o moich woreczkach haftowanych z monogramem.
Zaprezentowałam na sotkaniu i je,dalej kombinując nad przepiśnikiem ;)
W trakcie robiłam zdjęcia...może kursik,w zamyśle mi towarzyszył.
Powicinałam,posklejałam,pobiegałam za przydasiami i w końcu jest,
ale napis...?
Pokopałam w przydasiach i znalazł się.
Szybko zdjęcia ... i gotowe!
  
Nieskromnie powiem,że podoba mi sie,jak na pierwszy raz :p






A tutaj,
dla przypomnienia,
moje wcześniej pokazywane prace,które zaprezentowałam na spotkaniu.



I tak było wczoraj...
a dzisiaj dowiedziałam się,
że nagroda ufundowana przez Coricamo
 w postaci bonu do realizacji w sklepie Coricamo
wędruje właśnie do mnie.
Cieszę się bardzo i dziękuję :)
Gratuluję również Dziewczynom,
które również pięknie zaprezentowały swoje prace.
Aniu, a Tobie za organizację wspólnych spotkań dziękuję raz jeszcze :)

***

Swoją bibliotekę wzbogaciłam o "Nauczycielkę muzyki" J.Y.K. Lee.
Jest to debiut autorki,który szybko stał się bestsellerem
 przetłumaczonym na  24  jęzki.
Ksążka opowiada o miłości,zdradzie i nie zainteresowałabym się nią,
gdyby tylko te dwa wątki były w niej poruszone...
Jest to też powieść osadzona w Hongkongu w czasie II wojny światowej,
przedstawiająca trudne wybory jakim jesteśmy poddawani...
Słowem książka do łatwych nie należy.



Dziękuję,że jesteście
i pozdrawiam serdecznie :)



środa, 15 lipca 2015

Wspólne dzierganie i czytanie - "Stracić głowę" & "Sowy(RTO) przyfrunęły na Żółte Wzgórze" :)

Sowiate przyfrunęły i są już u mnie od pewnego czasu,
ale nie zdążyłam Wam ich jeszcze pokazać.

Pierwsza,która najbardziej skradła moje serducho,to

Leaf fall (RTO) - Listopad




Winter Walk (RTO) - Zima




Christmas Tree Necklace(RTO) - Dołącz do mnie




Sweet - Tooth - Łakomczuszek



Magic Palette- Magiczna paleta



Kartkę z bombkami też już sobie kupiłam ;)


Kanwa rustico 16ct i dwie 16ct -biała i ecru


Ostatnio uzupełniałam swoje zapasy hafciarskie,
głównie muliny do kolejnych projektów,które już Wam pokazywałam.
Tutaj dokupione,oczywiście wpadł jeden projekt,ale bardziej stonowany ;)



 Tutaj brakujące do Salu muffinkowego


A tutaj brakujące muliny do "Strachów...","Makowego dworku"
i "Tęczowej róży",która powoli już rośnie.



Wszystkie,łącznie z dokupionymi, już przewinięte i prezentują sie tak
 - każdy w osobnym pudełku ;)



Dziekuję również Ani S <3 za namiar na kolejne nożyczki do kolekcji :)



A na tamborku lipcowa muffinka


Czytelniczo - kontynuacja "Stracić głowę"



Witam serdecznie kolejne osoby,
które będą zaglądać do mojej pracowni na "Żółtym Wzgórzu" :)
a Wam Kochani, za gratulacje złożone pod ostatnim postem,
również serdecznie dziękuję :))




Życzę Wam moi mili dużo słońca
i byle do piątku! ;))

Dziękuję,że jesteście <3

wtorek, 7 lipca 2015

Pod słońcem Toskani

Witajcie moi mili :)

Dzisiaj pokażę Wam tajny projekt ,o którym wcześniej wspominałam.








Aida 18ct.
Mulina DMC
projekt z "Twórczych Inspiracji"1/2013(dot.winogrona)
ramka z przodu i plecki to własna kombinacja ;)
wypełnienie-kulka silikonowa

Jest to moja praca na lipcowe wyzwanie u Hanulka

 "Pod słońcem Toskani"


Uff,udało się...trochę powalczyłam z blogiem ;)
mogły dziwne rzeczy się dziać ;)
Mam nadzieję,że już będzie wszystko dobrze :)

Dzisiaj zaszyje się z tamborkiem i "Strachami" w chaszczach :D
Zapraszam oczywiście chętnych do wspólnego haftowania tutaj


Pozdrawiam słonecznie,

I :)



poniedziałek, 6 lipca 2015

Metryczka wymiankowa

Ewa (hubka38) wpadła na pomysł by jeden post poświęcić na stworzenie swojej metryczki,
jednym słowem napisać co lubimy bardziej a co mniej.
Ma ona ułatwić nam blogerkom zadanie podczas wszelakich wymianek,itp.zabaw.






1.Nick/Imię - Iventi Atelier/Irena

2.Co najchętniej przygarnęłabyś?
Jakie techniki podziwiasz?
Wszystkie podziwiam,ale szczególnie hardanger mnie fascynuje i malarstwo.
Przygarnę chętnie wszystko co hand made :)

3.Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach?
Ostatnio najwięcej czasu wolnego poświęcam krzyżykom,frywolitce i szyciu.
Czasami jest to decupage,szydełko,druty...,"produkcja" czerpanego papieru,
lubię wyzwania,

4.Trzy ulubione kolory...
To zależy...,ale stonowane (wyjątek stanowi projekt"Tęczowa róża"
Zdecydowanie biały i czarny.

5.Kolory,których nie noszę/nie lubię to...
Nie noszę nic pomarańczowego.

6.Czy lubisz dostawać  przydasie?Jesli tak,to jakie?
Lubię,szczególnie tzw."perełki",ale cieszę się z każdego.
Z pewnością hafciarski sprawi mi radość.
Kolekcjonuje naparstki,nożyczki hafciarskie,fliżanki.
Uwielbiam koronki i perełki.

7.Czy nosisz biżuterię?Jesli tak,to jaką?
Tak,noszę,ale nie wszystko naraz...
nie lubię być obwieszona jak choinka,
ale lubię zmieniać"pod kolor" i styl ;)

8.Czy masz jakiś ulubiony motyw,który przewija się np.
w Twoim mieszkaniu,ubiorach?
Nie,nie mam takiego motywu.

9.Kawa czy herbata?(jesli tak,to co lubisz a czego nie)
Lubię dobrą kawę,dobrą herbatę liściastą.

10.Ze słodyczy to ja najbardziej...
gorzka czekolada,miętowa czekolada,
ale zdecydownie wolę suszone owoce.

11.Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej?
Bardzo lubię czytać książki.

12.Czy ucieszyłby Cię kosmetyk?Jesli tak,to jaki?
To lubię sama kupować...

13.I dodam,
że to co robię,robię z sercem
i chcę sprawić radość osobie obdarowanej,
dlatego,zawsze odwiedzałam bloga,
tam szukając wskazówek.
Teraz będę miała zadanie ułatwione ;)

Zapraszam do stworzenia swojej metryczki wymiankowej.

Pozdrawiam,
I :)

środa, 1 lipca 2015

Wspólne dzierganie i czytanie - "Paryż mój słodki"Amy Thomas

Środa,to dzień na wspólne czytanie,bo we wtorek jest wspólne haftowanie,
we czwartki wspólne robótkowanie... ;)

Dzisiaj przedstawię Wam książkę,ktorą ostatnio kupiłam,
ale nie zaczęłam jej jeszcze czytać,
bo to książka,którą włożę do walizki...


Pokazuję ją,
szczególnie tym wszystkim,którzy wybierają się do Francji,
 ale nie koniecznie tylko tym.
Być może po przeczytaniu właśnie tej książki,
niektorzy z Was będą mieli takie marzenie.
Cytuję:
"Paryż,mój słodki"oprowadzi Was p cukierniach i kawiarniach
stolicy Francji.Kto zna miasto,będzie miał radość z powrotu do miejsc,
które autorka ukazuje od ich słodkiej strony.Kto nie zna,tego napewno 
zachęcą rowerowe eskapady kulinarnymi szlakami Amy.
Smacznego słodkiego!
Justyna Kosmala,
współwłaścicielka francuskiej piekarni Charlotte.Chleb i wino

Więcej napiszę po przeczytaniu,czyli po wakacjach ;)

Robótkowo - ostatnio pracuję z tamborkiem.
Z uwagi ,że jest to projekt tajny,nie mogę zdradzić.
Pracę zaprezentuję wkrotce :)



Wreszcie uśmiechnęło się do nas lato :))

Wracam do tajnego projektu,do mufinek i ...
Tutaj,lista się wydłużyła,
ale o tym i o hafciarskich zakupach,o których wspominałam 
w kolejnym poście ;)

Pozdrawiam słonecznie,
I :)