niedziela, 30 listopada 2014

Komin na drutach

Założenia powstania komina były takie,
że miał być dwustronny (taki sam wzór z obu stron),
podwójnej długości,aby służył też jako kaptur,
miękki i bardzo ciepły)

Pierwsze podejście sprułam,kolejne i następne również...
Ostatecznie dobrałam ścieg (tutaj zmiana na pojedynczy ryż - perłowy),
nabrałam odpowiednią ilość oczek na druty
i cieszyłam się jak szybko... przybywało mi komina.

Po raz pierwszy robiłam na drutach z żyłką 
i wiem ,że będą to moje ulubione,
aczkolwiek musiałam na początku troszkę  przyzwyczaić się do nich ;)

Włóczka: trzy motki,akryl z domieszką wełny 150m/100g,
Druty: nr 7 
Kolor: szary
Ścieg: ryżowy - perłowy
Wymiary:160cm x 40cm 








              
   

poniedziałek, 10 listopada 2014

Liebster Blog Award - ...

Dziękuję bardzo Kasi, za wyróżnienie i zaproszenie do zabawy.


Powtórzę się,ale dla mnie 
największym wyróżnieniem są Wasze odwiedziny na blogu
i pozostawione przez Was komentarze.
Dlatego też jak poprzednio nie będę typować żadnych blogów,
ale zapewniam,że będę Was odwiedzać jak tylko to będzie możliwe.
Z pewnością będzie to z fliżanką kawy,
najczęściej po spacerze z moim psem,
latem w ogrodzie,a zimą przy przy kominku :)

Dziękując jeszcze raz,zapraszam Was tutaj,
do miejsca w ,którym dzielę się z tym co robię w wolnych chwilach.
Czasami pokazuję haft,
któremu ostatnio z pewnych względów poświęcam najwięcej czasu ,
innym razem jest to frywolitka,której cały czas się uczę,
albo książka,szydełko,druty,decupage i inne prace,
których jeszcze Wam nie pokazywałam.

Dziękując, życzę Wam wszystkim Moi Mili miłego długiego weekendu :)


środa, 5 listopada 2014

Wspólne dzierganie i czytanie - "Ci,którzy wrócili z zaświatów"Antonio Socci & domki

Dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zmarłych,
to dni,w których szczególnie zastanawiamy się nad sensem życia.
Zadajemy sobie pytania,czy życie pośmiertne rzeczywiście istnieje? 
Właśnie te tematy porusza książka,po którą sięgnęłam.
Opowiada o małej dziewczynce,córce Antonia Sociego,
która po zatrzymaniu akcji serca zapada w śpiączkę.
To,że przeżyła można określić cudem.
Antonio Socii,dziennikarz,współpracownik włoskiego dziennika"Libero",
jeden z najbardziej kontrowersyjnych i poczytnych publicystów religijnych na świecie,
dociera do tych,którzy doświadczyli śmierci.
Czy była to śmierć rzeczywista,czy tylko jej pozory?

*
Książka,którą czytam i kolejne moje domki z "Salu u Małgosi"


Książka ze stosika nowo zakupionych,którą czytam.


Pierwsza trójka


Druga trójka


I całość


Nowe zapasy do przewinięcia na bobinki.


Takie widoki umilały mi dzisiejszy słoneczny spacer :)



Witam kolejne osoby ,które dołączyły do obserwatorów :)