niedziela, 30 listopada 2014

Komin na drutach

Założenia powstania komina były takie,
że miał być dwustronny (taki sam wzór z obu stron),
podwójnej długości,aby służył też jako kaptur,
miękki i bardzo ciepły)

Pierwsze podejście sprułam,kolejne i następne również...
Ostatecznie dobrałam ścieg (tutaj zmiana na pojedynczy ryż - perłowy),
nabrałam odpowiednią ilość oczek na druty
i cieszyłam się jak szybko... przybywało mi komina.

Po raz pierwszy robiłam na drutach z żyłką 
i wiem ,że będą to moje ulubione,
aczkolwiek musiałam na początku troszkę  przyzwyczaić się do nich ;)

Włóczka: trzy motki,akryl z domieszką wełny 150m/100g,
Druty: nr 7 
Kolor: szary
Ścieg: ryżowy - perłowy
Wymiary:160cm x 40cm 








              
   

11 komentarzy:

  1. Fajny, wygląda na ciepły i miły dla ciała. Ciepło pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! W sam raz na obecne mrozy :) Mówiłaś, że z rok Ci zejdzie dzierganie komina, a tu chwilka i jest :) Ja chciałabym jeszcze Ciebie zobaczyć w tym cudzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się..;).,a to dlatego,że robiłam go na okrągło i zatrzymać się nie mogłam...;) Odnośnie cuda zobaczymy... ;)

      Usuń
  3. w sam raz na systuację za oknem:))))
    aż mi się cieplej robi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Doskonały komin :-) Śliczny kolor.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Proste wzory są najlepsze:)). Do drutów na żyłce szybko się przyzwyczaisz. Pozdrawiam cieplutko:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Już przy trzecim okrążeniu je polubiłam,ale przy próbkach miałam inne zdanie...Słowem nie sprawdzają się na małej ilości oczek,wowczas wolę robić na pięciu.Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. śliczny - to chyba ścieg ryżowy - ja zrobiłam sobie ale kudłąty z tej fantazyjnej włoczki -- twój wygląda cudnie a ja jak kosmitka będę wygladać - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny, jak ja takie lubię...

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny komin , podoba mi się bardzo że jest tak długaśny . Zimą na pewno nie zmarżniesz ! Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne rzeczy tworzysz. Jestem u Ciebie pierwszy raz ale czyje że nie ostatni.

    OdpowiedzUsuń