niedziela, 1 czerwca 2014

Sal z imbryczkiem w tle - odsłona pierwsza

Wcześniej wspominałam, że z miesiącem majem na blogach zaczęły się liczne zabawy.Do kilku z nich dołączyłam i ja.
Jedną z nich jest "Sal z imbryczkiem w tle"




Zakupiłam brakujące muliny DMC, a kanwę wykorzystałam tę,którą miałam.
W pierwszym etapie swojej pracy wyhaftowałam wszystkie literki. 
W drugim,po przerwie dorobię kontury i cieniowania.




Chętnie bym go skończyła,tak mnie ten haft wciągnął,ale muszę zająć się pozostałymi haftami,bowiem dołączyłam jeszcze do już istniejących i do wspólnego oczekiwania u Zimnej oraz przygotowaniem do Candy z okazji roczku i przekroczenia 10 000 odwiedzin.Już dziś zapraszam do wspólnej zabawy.


7 komentarzy:

  1. Bardzo ładny ten imbryczek :) Cały czas zastanawiam się czy by się nie przyłączyć do "Salu z imbryczkiem w tle" ?
    Jak na razie z miesięcznym opóznieniem zaczęłam Sal kubeczkowy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow idziesz jak burza... ja nadrabiam zaległości w ptaszorach a moje koty smętnie miauczą na kanwie

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie wygląda :) Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i jak szybko! Ja niedługo też będę brała się za imbryczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach ten imbryczek tak ci ślicznie wychodzi zresztą każdej z was ten sal wychodzi pięknie - muszę jakoś zdobyć ten wzorek do kuchni jako ozdoba bym miała i zapewne szybko się go wykonuje buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny imbryczek. Też się zapisalam no i wypadalo pierwsze xxxxx postawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i fajnie,że dołączyłaś.Powtórzę się ,ale bardzo przyjemnie się go wyszywa.Powodzenia!

      Usuń