wtorek, 20 maja 2014

Mulina,bobinki,organizer - reorganizacja przechowywania

Wróciłam do haftu i mulin powoli zaczęło przybywać.Dotychczasowy organizer -segregator nie sprawdzał mi się i musiałam przeorganizować sobie przechowywanie muliny.Zdecydowałam się na bobinki i specjalne pudełko do jej przechowywania.Zakupy były chyba największą przyjemnością w tym przedsięwzięciu.












Trochę czasu wymagało nawijanie,ale teraz jaka wygoda.Polecam wszystkim,którzy zaczynają przygodę z haftem,ten sposób przechowywania.

Powoli nadrabiam zaległe posty.W kolejnym o wcześniej wspomnianych udziałach w SALach.Serdecznie zapraszam do odwiedzin i miło mi będzie jak zostawicie w postaci komentarza ślad swoich odwiedzin.

                                                                      Pozdrawiam :)

4 komentarze:

  1. Teraz warsztat pracy masz profesjonalny i jednocześnie piękny. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy zaczynałam przygodę z haftem krzyżykowym miałam do dyspozycji szpatułki. Dziś tak jak Ty przechowuję mulinę na bobinkach i w organizerach - już nie zamienię ich na nic innego - mam teraz perfekcyjny porządek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie i praktycznie zorganizowałaś sobie wszystko - buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń