piątek, 29 listopada 2013

Pierwszy raz - karczoch

Pierwszy raz? Tak, po raz pierwszy zrobiłam bombkę - karczocha.A,że lubię wyzwania,to zaczęłam od największej -12cm. Zamysł był inny,ale "niespodzianki" są po to,by znaleźć nowe rozwiązanie.I w ten oto sposób powstała taka oto moja pierwsza bombka karczoch.








Serdecznie Was pozdrawiam,

                                          Iventi

























5 komentarzy:

  1. Jeśli to pierwszy raz to chylę czoła,wyszła super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz ? jesteś nie do podrobienia ze swym talentem - śliczna i tak estetycznie wykonana podziwiam i kolorystyka jest super buziaczki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  3. jak na pierwszy raz ...cudo...
    pozdrawiam nocą...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna bombka i perfekcyjnie Tobie wyszła. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne połączenie kolorów. Wyszło pięknie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń